Miedź w trudnej sytuacji

Paweł Sasiela
Sobota, 11 maja 2019, 19:57
© B. Hamanowicz / miedzlegnica.eu
Górnik Zabrze w najmniejszym rozmiarze wygrał w Legnicy, komplikując sytuację Miedzi.

Legniczanie dobrze weszli w mecz, a w 7 minucie mogli już prowadzić. Joan Roman uderzył minimalnie obok słupka bramki zabrzan. Pięć minut później Szymon Żurkowski odpowiedział strzałem z lewej strony pola karnego w boczną siatkę. Wraz z upływem czasu wzrastała optyczna przewaga Górnika, ale klarownych sytuacji brakowało. Lepszą stworzyła Miedź, gdy w 35 minucie w małym zamieszaniu pod bramką zabrzan znów nieznacznie pomylił się Roman. Tym razem Hiszpan uderzył z prawej strony w boczną siatkę.

Drugą połowę Miedź rozpoczęła z większym animuszem. W 52 minucie bombę nad poprzeczką posłał z dystansu Juan Camara. Dwie minuty później Roman dograł w polu karnym do Pawła Zielińskiego. Ten znalazł się sam przed bramkarzem Górnika, jednak Martin Chudy okazał się lepszy. Za chwilę znów było groźnie, ale i tym razem skończyło się rzutem rożnym. W 57 minucie to Sosłan Dżanajew musiał ratować swój zespół, przenosząc nad poprzeczką piłkę po uderzeniu głową z pięciu metrów.

W 62 minucie Mateusz Matras uderzył z dystansu, jednak golkiper Miedzi był na posterunku. Po kornerze w polu karnym legniczan zrobiło się małe zamieszanie, ale za chwilę to zielono-niebiesko-czerwoni przeprowadzili modelową kontrę. Forsell zagrał do Romana. Hiszpan wychodził na czystą pozycję, jednak faulem przerwał akcję Jesus Jimenez. Po strzale Forsella z rzutu wolnego pod poprzeczkę, futbolówkę nad bramką z najwyższym trudem przeniósł Chudy. W 67 minucie znów ze stałego fragmentu uderzył Forsell, a po chwili Górnik zażegnał niebezpieczeństwo.

Później do głosu doszli goście. W 69 minucie Dżanajew wybronił jeszcze groźną główkę, ale po chwili był już bezradny, gdy Paweł Bochniewicz z kilku metrów z lewej strony posłał piłkę w długi róg bramki. W 78 minucie groźnie z dystansu uderzał Roman. W 84 minucie zabrzanie powinni prowadzić dwoma bramkami, jednak Dżanajew wybronił strzał Jimeneza z najbliższej odległości, choć już niemal leżał na murawie. W końcówce Miedź mocno zaatakowała. W piątej minucie doliczonego czasu gry Roman główkował w spojenie.


Miedź Legnica - Górnik Zabrze 0:1 (0:0)

Bramki: Bochniewicz (70)

Żółte kartki: Santana (56) - Jimenez (63, 90), Bochniewicz (66)

Czerwona kartka: Osyra (89) - Jimenez (90)

Sędziował: Paweł Raczkowski (Warszawa)

Asystenci: Marcin Boniek, Jakub Wójcik

Widzów: 5 482

Miedź: Dżanajew - Zieliński, Musa, Osyra, Pikk - Augustyniak (76. Makuch), Santana, Fernandez (88. Garguła), Roman, Forsell, Camara (66. Ojamaa); trener Dominik Nowak

Górnik: Chudy - Bochniewicz, Suarez, Wiśniewski, Sekulić - Matras, Jimenez, Żurkowski, Gwilia (81. Arnarson), Zapolnik (72. Matuszek) - Angulo (90+4. Ambrosiewicz); trener Marcin Brosz

Źródło: własne


Herb Miedź Legnica
Udostępnij:


Wszystkie wiadomości